Krolewskie Wesele, Kazanie i... Co z Przemoca w Szkolach (USA)?




Krolewskie Wesele, Kazanie i... Co z Przemoca w Szkolach (USA)?




Odsłon: 5112 | Ocena: 210 | Czas: 17m 8s |


Szukaj




Dyskusja:


Krolewskie Wesele, Kazanie i... Co z Przemoca w Szkolach (USA)? Dziekuje za super filmik, musze w takim razie obejrzec retransmisje z tego slubu. Mieszkam w Anglii i taki poczulam przesyt w sklepach i na ulicach oraz w pracy na ten temat, ze zbuntowalam sie i nie obejrzalam. Jednak zaciekawila mnie pani swoimi spostrzezeniami na ten temat i trzeba to zmienic;). Pozdrawiam z Miloscia;) Ania.

Dzięki wielkie Pani Grace. Wszystko co zostało powiedziane jest trafione w samo sedno. Też mam takie odczucia. Kiedy oprócz władzy ludzie zaczną doceniać a przede wszystkim szanować i dbać o zwierzęta i Ziemię tu jest sens istnienia.. Miłość i szacunek... Pozdrawiam bardzo serdecznie i jeszcze raz dziękuję
Byłam akurat w Londynie, kiedy był ślub. Brytyjczycy i całe miasto oszaleli na punkcie ślubu. Ogromne rozentuzjomowane tłumy ludzi, setki gadżetów w sklepach, a część nawet była rozdawania za darmo na ulicach. Do tego piękna pogoda, zupełnie nieangielska, słoneczne i ciepłe lato. Pozdrawiam:)
Gr.ce,nie ogladalam transmisji niestety(praca w ogrodzie)i teraz ogromnie zaluje.Szukalam w internecie tlumaczenia,nie znalazlam(tylko fragmenty).Dzisiaj szukalam w prasie,niestety tylko fragmenty.Jakie to smutne.To,co powinno byc naglasniane,wyeksponowane,tego nie ma i tu przechodze do drugiego zagadnienia,ktore sie z tym bezposrednio laczy.Mlodym ludziom brakuje autorytetow,wzorcow do nasladowania,czesto chodza samopas,rodzice nie maja czasu,wychowanie w szkolach ''lezy''.Jestem nauczycielem juz na emeryturze,ale bardzo interesuje sie mlodymi ludzmi i jestem przerazona tym co sie dzieje.Tu wracam do kazania biskupa z Chile-nauczanie o milosci,sluchanie wspanialego papieza Franciszka,ale jak to zrobic,by mowili o niej wszyscy i dawali na nia przyklady-nie mam pomyslu!Chyba to wszystko poszlo juz za daleko!!Ale aby nie byc do konca pesymistka powiem tak-bardzo licze na URANA!!!
Grace jesteś wielka, Twoje przesłanie jest absolutne. Siła miłości jest niezastapiona
Grace, jsem tak šťastná, že jsi. Vše, co říkáš, vždy se mnou rezonuje. Děkuji Ti, že mluvíš do světa, ke všem lidem. Polsky rozumím, jen neumím psát, tak mi promiň. Mám tě moc ráda!!!
Grace , zgadzam sie z Toba calkowicie.
Harry zawsze był wywrotowcem w rodzinie kròlewskiej. Ciàgłe imprezy, zdjęcia nago i nowa dziewczyna co weekend 😊 Dla niego małżeństwo to też rewolucja. Tutaj w Anglii dla większości największym szokiem jest to że wogòle się ożenił.
W rodzinie kròlewskiej nie ma jednak przypadkòw. Szybka zgoda na ten ślub zwiàzana jest z kròlewskim pochodzeniem panny młodej.
Autor ksiàżki “Kròlowie Przeklęci”- Maurice Duron, wykazał że para jest spokrewniona. Mieli oni wpòlnego przodka, angielskiego kròla Edwarda III Plantageneta (1312 - 1377).
Wprawdzie jest to pokrewieństwo 18 stopnia ale dowodzi że do rodziny kròlewskiej nie może dostać się nikt przypadkowy.
Pozdrawiam 😊
Kochana Grace,pomyslalam o pani jak uslyszalam to piekne kazanie biskupa z Chicago,milosc przeswycieza wszystko,milosc zmienia swiat,zmienia ludzi,my jestesmy wszyscy siostra i brat.
Dziękuję:-)
Kochana Grace! Ja też nie oglądam tv - zdarzy mi się raz na ruski rok. Mieszkam w Anglii ale przypomniała mi o Royal Wedding dopiero córeczki szkoła - bo w piątek wszyscy uczniowie mieli się ubrać na niebiesko-biało i czerwono zamiast mundurków. Miałam podobne odczucia co do Royal Wedding! Gdy śpiewali "Stand by me" - sama byłam w szoku, że ktoś tam jest żywy, że coś się dzieje, że tam ludzie mają jakieś uczucia!! - w pozytywnym szoku. Księżniczka Meghan była piękna - bo szczera, szczęśliwa. Ale najbardziej poruszyła mnie mama Meghan - bo też pokazała emocje - była po prostu wzruszona i płakała - tv częściej ją pokazywała niż tego robota firmy reptiliańskiej aka królową ;) Również poczułam, że to nowa energia gwałtownie wniknęła do rodziny królewskiej - dobra energia zmiany - i mam nadzieję, że nie zostanie ona zgładzona jak to kiedyś się stało z princess Dianą. Miałam wrażenie, że Kate Middleton trochę była wkurzona i zazdrościła - "kurczę to my zrobiliśmy ślub - nudny ślub - po staremu, sztywno tak jak wszyscy oczekiwali a ci młodzi odważyli się i zrobili to po swojemu - szkoda, że ja nie miałam na tyle jaj". Aglicy wczoraj wieczorem w sklepach wystrojeni jak na ślub, alkohol kupowali na świętowanie, ale nie wszyscy. W nocy było bardzo cicho - raczej większość pojechała w weekend nad morze bo piękna pogoda. Ostatnia rzecz - ktoś zauważył, że zawsze na Royal Wedding jest mega pogoda? Ano dlatego, że ktoś nią pewnie steruje... :) Pozdrawiam i miłego odpoczynku!! :)
Jak zwykle trafne spostrzeżenia na temat współczesnego świata.Mam nadzieję, że świat się będzie jednak zmieniał na lepsze, Dziękuję Grace za wspaniałą pracę na rzecz obudzenia. Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli i oczywiście Grace.
😊
Chyba z tego powodu wierzę i ufam energii Urana, że codzienność przeszkadza w najłatwiejszych tematach życia. Muszą przyjść zmiany mentalności, bo społeczeństwa bytują w głębokim przekonaniu o bezkarności. Bieg straceńców trwał nieprzerwanie przez cały wiek XX. Era boginii Kali zbierała swoje żniwo i nijak nie chce odejść. Jak długo będzie trwać?
Nie wiem, może do przekierowania myśli na miłość przekazywaną bezinteresownie? Oby tak, bo już przelewu krwi zbytek.
Grace dziekuje
Pani Grażyno
Zobaczyłam dzisiaj fragment ślubu, tyle mogłam i muszę powiedzieć, że panna młoda wyglądała zjawiskowo. Skromnie i elegancko. Ta suknia odzwierciedla Ją. Słuchałam któregoś dnia jak narzeczeni udzielali wywiadu jakiejś stacji telewizyjnej i odpowiedzi Meghan na trudne pytania z którymi dawała sobie świetnie radę. To mądra kobieta. Coś mnie tchnęło i sprawdziłam Jej datę urodzenia. Oczywiście miałam dobrą intuicję. To zodiakalny Lew, który patrzy sercem i na którego zawsze można polegać i który pierwszy biegnie z pomocą innym. Wiem coś o tym.
Życzę im wiele radości w życiu i niekończącej się miłości.
Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję
Tak mysle o strzelaninie w Texasie i o tym 17 sto letnim chlopcu co nim kierowalo przychodza mi do glowy drastyczne GRY KOMPUTEROWE ktore sa jak trucizna Jestem kobieta dojrzala i kiedys usiadlam i patrzylam jak mlodzi ludzie GRAJA ICH EMOCJIE GDY ZABIJALI PRZECIWNIKA i ich radosc ze zabili pozdrawiam
DZIEKUJE ZA PIEKNY WYKLAD, ZA SPOSTRZEZENIA TRAFIONE W SAMO SEDNO. KAZANIE BISKUPA AMERYKANSKIEGO; BYLO UDERZENIEM PIORUNA, MOCNEJ ENERGII SWIATLA. WIDZIALAM JAK REAGOWALI CI, KTORZY SA DALEKO OD ENERGII MILOSCI.TO BYLO FANTASTYCZNE KAZANIE, KTORE POWINIEN ODSLUCHAC KAZDY Z NAS. POZDRAWIAM Z MILOSCIA WLASNIE.ELZBIETA.