Nieudane małżeństwo. | Ks. Piotr Pawlukiewicz




Nieudane małżeństwo. | Ks. Piotr Pawlukiewicz




Odsłon: 187688 | Ocena: 2462 | Czas: 28m 59s |


Szukaj




Dyskusja:


Nieudane małżeństwo. | Ks. Piotr Pawlukiewicz Jedno z najlepszych kazań ks.Piotra.
Wielkie dzięki za ten materiał!
Tak, przetrzymac łzy. Bóg zapłać Księdzu.
Subskrypcja. Niesamowity duchowny. Uwielbiam jego podejście, aż serce rośnie, a i można się uśmiechnąć.
Błogosławiony ks. Piotr naucza prosto do serca. Niesamowicie inteligentny z ogromną wiedzą. Wszystko prawdziwe. Rozważania na każdy temat życia. Dziękuję za wykład tak mądry i wartościowy. Bóg zapłać ♥️
Chciałbym zauważyć że niektóre osoby tu wypowiadające się chciałyby napisać swoją ewangelię a przecież Pismo Święte to jak instrukcja obsługi człowieka w życiu. Jestem ciekaw ile osób kupując jakiś sprzęt niestosuje się do instrukcji. A jakie są tego konsekwencje jak się do tej instrukcji obsługi nie stosujemy. Następuje awaria i coś się psuje. I tak jest później w naszym życiu.
Jak tu jedna z Pań powiedziała że owszem odeszła od męża tyrana ale po rozstaniu z nikim się już nie wiązała. Bo jak można żyć w grzechu ciężkim z drugim ,,mężem-żoną,, bez możliwości korzystania z sakramentu spowiedzi (bo który ksiądz da rozgrzeszenie) nie mówiąc o najważniejszym przyjmowaniu komuni św.
Super kazanie ... sam kiedyś demon chciał rozbić mój związek ...dzięki Bogu ze mu się nie udało ..poszedłbym do piekła z pewnością ;/
Bóg jest Miłością jest najwyższą Wartością
Te kazania są trochę nieuporzadkowane dovry temat i jakoś we mnie nie pozostawia rozwiązań
Jakie to proste... I jakie nieuczciwe pod przykrywką uczciwości. Uczciwie jest poznać kogoś i go kochać tak, żeby się starać zrozumieć. Nie każda historia jest taka sama. I Bóg to wie. A ksiądz nie musi. No i jakim cudem mam sobie uzurpować prawo do oceny i pouczania kogokolwiek? To jak nawoływanie do linczu. Nie kupuję z tego nic poza ogólnym i poprawnym uproszczeniem. Druga część lepsza.
Mozna zabic człowieka i pozniej ułozyc sobie zycie.

Jak sie wezmie slub to nie ma odwołania.Tak? Chyba ze stwierdzic niewaznosc małzenstwa.
Ciekawe co napiszą za jakis czas te osoby które teraz sa w "szczesliwych"zwiazkach małzenskich jak ich maż/zona nagle "zwariuje" i znajdzie sobie inna/innego. Bedziesz bez zony, dzieci/ meza sama, starzejąca sie. Co wtedy zrobisz?Bedziesz sam/sama i bedziesz parzec na inne "szczesliwe" malzenstwa krzyczac do Boga dlaczego ja? Dlaczego nie moge byc szczsliwy/a?

Ksiadz powiedzial - miłość. To w takim razie co zrobic jak z drugiej strony juz nie ma miłości? Poniewaz nie rozeznałem ze on/ona tak naprawde mnie nie kocha?

Powiem szczerze. Mnie nie chce sie zyc teraz. Wolałbym juz nie istnieć. Tego chce Bóg?

I proszę bez komentarza ze musi byc i cierpienie a nie tylko szczesliwe zycie.
Będą niższe podatki to ludzie nie będą kombinować. Będzie sprzedawany sprzęt dobrej jakości, to ludzie nie będą przed końcem gwarancji go niszczyć, tak, żeby jeszcze na gwarancji dostać nowy, bo gdyby tego nie zrobili to zaraz po upływie gwarancji zepsułby się i trzeba by kupować kolejny bubel Niestety żyjemy w dżungli gdzie silniejszy i sprytniejszy przerwa Gdyby człowiek był taki mega uczciwy w stosunku do cwaniaków, którzy traktują nas, czyli zwykłych zjadaczy chleba za nic to skończyłby w samych skarpetkach i to dziurawych...
Dziekuje Panu Bogu za Ciebie ks.Piotrze.Jestes ks. Piotrze jedyny w swoim rodzaju . Dziekuję.Do zobaczenia w NIEBIE :):):)
Bardzo mądrze ksiądz mówi zgadzam Się ,aczkolwiek żyje w seperacji bez żony dzieći 1rok 8 miesięcy to Ona kazała mi spadać chodż pomagałem jej przy dziećiach kładłem pieniądze na dom i życie.Jestem abstynentem niepiję i niepale niebiore narkotyków .Pewnego dnia podczas sprzeczki Żona mnie uderzyła w twarz i od tamtej pory wszystko zaczeło Się sypać, po roku gdy powturzyła się sytuacja tylko tym razem ja ją uderzyłem i ona mi oddała nastompił koniec.żyjemy osobno niewidze dzieći od 10miesięcy.Próbowałem namówić ją na wspólną terapię by ratować nasz związek i rodzine niestety Ona niechce i mówi że niechciała Się Ze mną wiązać.Ja choć niej ejestem z nią to nadal ją kocham i nasze dzieći jestem sam nieznalazłem sobie żadnej innej nowej niej zdradziłem Jej bo wierzę w sakrament małżeński i przysięge jestem osobą wierzącą modle Się i chodze do kośćioła.Zastanawian Się czy to niejest ten właśnie kielich o którym Jezus chrystus mówił.pozdrawiam Księdza bardzo serdecznie i mam nadzieję że będzie ksiądz kontynuował swoje na you tubie w dzisiejszych czasach to tu ludzie Się spotykają i szukają odpowiedzi na swoje pytania
Byłam kiedyś w nowobogackim towarzystwie. Prześcigiwali się w opowieściach w jakich krajach spędzają weekendy. Słuchać się tej licytacji nie dało, a ja siedziałam jak nic nieznaczący obiekt, bo na Wyspy Dziewicze nie latam. Wreszcie padło pytanie gdzie ja ostatnio byłam W KOCMYRZOWIE odpowiedziałam radośnie. Zapadło milczenie , a potem śmiech zbiorowy żem taka dowcipna. Początkowo żal mi było siebie, póżniej jednak tych ludzi
.Ks Pawlukiewicz wspaniale podsumowuje wszystkie sytuacje. Bogu niech będą dzięki za tego Kapłana.
Pewnie, że rozwód to porażka, szczególnie kiedy sa dzieci. A najgorzej gdy rodzice na siebie nazwazem "nagaduja" do Cieci. To je niszczy, wywoluje bunt i bol. Ale gdy ktos się czuje w małżeństwie jak w wiezieniu, to tez zyje jakby nie zyl, coraz bardziej gorzknieje. I tak uwazam, że lepiej walczyc o malzenstwo. Ale nie przesadzajmy z tym potepieniem.. I nie zapominajmy jakie byly czasy gdy Jezus zabronil rozwodow: nienajmlodszemu facetowi znudzila się żona i gdy ja porzucal, ona byla w oplakanej sytuacji, mogla umrzec z glowy. Szowinistyczne prawa patriarchalne. Jezus chronil te kobiety bo jest miłością i zawsze chroni poszkodowanych.
Niestety ja też do małżeństwa nie dorosłam i już nie jestem szczęśliwą małżonką. Teraz jestem nieważna dla świata. To boli.
Wspaniały Ksiądz 😘
Mowia przewaznie ze nieudane bylo malzenstwo i sie rozstali ale nikt nie mowi ze zle zrobili rozstajac sie nie mowia prawdy bo nie chca moze zranic tej osoby mowiac prawde no moze sie ta osoba obrazic jak uslyszy prawde ze zle zrobila rozstajac sie z mezemTak to jest z nami ludzmi nie mowimy prawdy